Czekolada dobra na wszystko

O rany Julek… tak dawno nie pisałam żadnego posta, że nawet nie wiedziałam że edytor tak się zmienił. To już nie ma tych bocznych kolumn? Za moich czasów…. 🙂 Ważne chwile wymagają jednak wyjątkowego uwiecznienia, więc z radością wracam do pisania…dla mnie tą chwilą nie okazał się wcale covid, który co prawda zmienił nasze życie, […]

Czas wakacji, czas kolorów

Dzień dobry, u mnie w pracowni od jakiegoś czasu pewne zmiany. Myślałam, że w kolorach się nie odnajdę a tymczasem pokochałam to! 🙂 Tak, tak zaraz pokażę kilka mebli nie w bieli, nie w pastelach tylko w bardzo zdecydowanych kolorach. Do takiej kolorowej pracy zainspirowała mnie kochana Klientka – bardzo barwna, niepoprawna optymistka tryskająca energią […]

Zaległości

Kochani, to już pewne – zarówno FB jak i Instagram maksymalnie mnie rozleniwiły :/… wszystkie serwisy społecznościowe opierające się tylko na dodawaniu zdjęć są tak bardzo „podręczne”…z kolei prowadzenie bloga – o czym już pisałam – to pracochłonne i wymagające zajęcie. Dzisiaj chciałam pokazać meble, które skończyłam jakiś czas temu ale jeszcze nie prezentowałam ich […]

Po angielsku…

Halo, halo:) minęły wieki od mojego ostatniego wpisu…a tyle miałam pokazać! i meble i remont…eh…. Florcia właśnie zasnęła, więc mam chwilę żeby po długiej przerwie napisać choć parę słów. Remont naszej klatki schodowej skończył się pomyślnie….. w sierpniu. Obiecałam zdjęcia, więc (przepraszam, że dopiero trzy miesiące później) prezentuję Wam efekty: Białe schody. Strzał w kolano […]

Duża rzecz

Kochani, działo się, działo! remont był, urlop był, choroby też niestety były. Tak to w życiu bywa, jak mawiał mój kolega – raz na wozie raz w nawozie. Na lato w tym roku nie możemy narzekać, doprawdy nie pamiętam tak ciepłego Bałtyku, nie wspominając o wysokiej temperaturze wody w jeziorze. Na wspinaczkę górską jednak chyba […]

Żar

Dzień dobry Kochani, taka niedziela z słońcem za oknem i wysoką temperaturą to ja rozumiem:) Choć jakiś czas temu żar lał się z nieba i dookoła słyszałam tylko „co za duchota, co za upał” to muszę powiedzieć, że nie przeszkadzało mi to ani trochę. W Polsce mamy tak mało słońca i gorących dni, że należy […]

Sekretarzyk majowy

Witajcie po dłuższej przerwie, mam nadzieję że pierwsze dni pięknej pogody dały  Wam porządnego powera! Co by nie mówić, nie ma piękniejszej pory od wiosny i miesiąca niż maj. To jest właśnie ten moment, na który czekam cały rok ???? Co prawda zaczął się zupełnie nie po mojej myśli, ale mam nadzieję że idzie ku […]

Nareszcie są!

Kochani w Ma Maison nareszcie pojawiły się długo wyczekiwane francuskie fotele typu bergère.  Tapicer miał przy nich sporo pracy (te wszystkie pikowania, zakładki), ja zajęłam się elementami drewnianymi. Fotele typu bergère mają swoją długą historię i przechodziły ogromną ewolucję. Pierwotna forma mebla pochodzi z około 1720 roku i miała za zadanie pomieścić modną wówczas suknię […]

Cisza

Dzień dobry, Sobotnie popołudnie. Doprawdy cenię sobie ten moment – Kajetan u dziadków, Lola ma popołudniową drzemkę, Bartek w pracy. Zupełna cisza, rzadkość w naszym domu. Niegdyś niedoceniana, teraz wyczekiwana i wytęskniona – cisza. W pracowni czeka na mnie sporo pracy, ale najpierw muszę odkurzyć bloga – mam kilka nowych rzeczy do pokazania. Do pracowni […]