You are currently viewing zwykła – niezwykła

zwykła – niezwykła

Halo, halo:)

Trochę mnie nie było. Trochę za długo. Przyznam, że brakuje mi intensywniejszego blogowania, zarówno własnego jak i podglądania i czytania Waszych blogów. Doba jest niestety za krótka. Wstaję jest poniedziałek, kładę się spać jest już piątek. Kiedy minął marzec?

       Biały kolor działa jak magia. Przyznacie? Właśnie skończyłam stylizację zwykłej sosnowej komody.
Z pewnością wszyscy je kojarzycie. Prosty mebel z czterema szufladami. Po pomalowaniu zwykła komoda już nie była taka zwykła…..powiedziałbym niezwykła:) Biała, lekko postarzana z ciemnym blatem i delikatnym transferem. Nic więcej jej nie trzeba.





A tutaj kolejny dekor ścienny, tym razem w szarościach. Wybaczcie proste zdjęcia, bez żadnej aranżacji. 



Kochani życzę Wam, aby przygotowania świąteczne były lekkie i przyjemne, a mazurki piekły się same 😉
Jeszcze wrócę z życzeniami:)

Serdeczności!!!


Ten post ma 12 komentarzy

  1. Ulencja

    Fajne wyszła …W pełni rozumiem u mnie też doba ma za mało godzin….Pa…

  2. Nostalgia

    Oj tak, czas pędzi jak szalony. Doba za krótka, a lista "do zrobienia" coraz dłuższa. Też tak mam.
    Komódka zwykła, jak wszystko dotknięte Twoją ręką nie jest już zwykła. Skromne zdobienia, ale takie najlepsze. Pasują wszędzie i można szaleć z dodatkami.
    Zawsze wydaje mi się to najlepsze i najsensowniejsze. Kobieta zmienną jest, co zrobić z meblem zrobionym trendy, kiedy już nie jest trendy? Biel i klasyka górą. 🙂 Buziaki i słoneczka , bo brakuje baaaaardzo. 🙂

  3. Ja również życzę spokojnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka oraz samych cudownych i słonecznych dni.

  4. Marta T

    Cudna komoda. Tylko pomarzyć o takiej. Pozdrawiam 😉

  5. Przecudny dekor.:) Dziękuję za wsparcie, które od ciebie otrzymałam, to bardzo cenne

Leave a Reply