Korniki, Malwina i stara szafa ;)

Nie wiem czy była zaczarowana i przenosiła do Narni, ale stała taka zniszczona i niechciana na strychu, to ją wzięłam. Niestety dowiedziałam się o niej zbyt późno i jedne drzwi od starej szafy zdążyły wylądować w piecu…. koronę miała jednak tak piękną, że rekompensowała wszystkie braki. Razem z szafą w prezencie dostałam korniki. Kupiłam jakiś środek kornikobójczy, […]