Przeurocza! :)

Na dzisiaj mam dla siebie dwa przysłowia „kobieta zmienną jest” i ” jaka cena taka jakość”. Już wyjaśniam. Niedawno pisałam o tym jak bardzo nienawidzę kłaść tapet (samej czynności). Myślałam, że pokój syna to mój pierwszy i ostatni raz kiedy podejmuję tę próbę. I byłam tego pewna do momentu kiedy odebrałam tapetę do pokoju mojej […]

O cierpliwości!

Kiedyś uważałam, że brak mi cierpliwości. Potem urodził się Kajtek i okazało się, że jestem ostoją spokoju – biorę głęboki oddech, liczę do 3000000 i przechodzi 😉 Jednak wczoraj moja cierpliwość została poddana próbie, której nie sprostałam….kładzenie tapety. Dramat! Jesteśmy właśnie w trakcie małego remontu, w tym pokoju Kajtka. Na jednej ścianie zaplanowaliśmy tapetę. Straciliśmy […]

OPSA

Opsa – w języku Kajtka po prostu ospa – to moje najprawdziwsze wytłumaczenie na długi brak wpisów. Ospa, to choroba która cechuje się dużą przebiegłością i złośliwością. Dlaczego? bo pojawiła się u nas na dzień przed urlopowym wyjazdem na Mazury. „Mając dzieci trudno cokolwiek zaplanować” tak się mawia, niby to wiem, ale błagam…stara matka chciała […]

Prezent dla Was :)

  Kochani, 22 maja minął rok od otwarcia małej galeryjki Ma Maison. Z ogromną przyjemnością wspominam to wydarzenie (jeśli ktoś ma ochotę powspominać ze mną zapraszam tutaj ). Z tej okazji przygotowałam dla Was mały konkurs. Do wygrania ( to co lubię najbardziej) świecznik ścienny 🙂      Mam nadzieję, że świecznik spodobał się Wam na tyle, […]

Hello May!

Witajcie po raz pierwszy w maju 🙂 w moim ulubionym miesiącu. I choć w ostatnich dniach pogoda była raczej jesienna to mam nadzieję, że druga połowa miesiąca wszystko nam wynagrodzi. Dla nas ten majowy czas jest szczególny, bo poza licznymi świętami mamy swoje własne – rocznicę ślubu. Są jeszcze moje urodziny – ale kto by […]

Kredens wiecznie żywy

Kredens, jak mówi Wikipedia 🙂 to „znany już od początku XV wieku jako mebel skrzyniowy służący do przechowywania sprzętu stołowego. Trzymano w nim także zamknięte potrawy, sprawdzone jako nie zatrute – uwierzytelnione, z czym łączy się źródłosłów jego nazwy (łac. credo – wierzę)”. Z czasem kredensy zaczęły przybierać różne formy, bogatsze, bardziej rozbudowane. Trzeba przyznać, […]

Czas.

Nic tak szybko nie ucieka jak czas – chyba już to pisałam. Znowu jednak naszło mnie na taką refleksję. Dzisiaj dowiedziałam się, że dziewczynka którą jeszcze wczoraj uczyłam angielskiego  właśnie kończy 20 lat (Sto lat Kinga!:)). Jak to możliwe? Jak to możliwe skoro to ja jeszcze wczoraj miałam 20 lat!…jak to możliwe skoro 45 minutowa […]

Kolejny szaruch :)

Halo, halo:) przygotowania do świąt idą pewnie u Was pełną parą:) zastanawiam się nawet czy ktoś tu teraz zajrzy…  No to się na odgrażałam w poprzednim poście, że robię sobie przerwę od bieli i szarości…! i co z tego wynikło 🙂 spójrzcie sami   No więc właśnie 🙂 I na tym koniec. Teraz pędzę stroik […]