Pierwsze koty za płoty:)

Halo,halo
galeryjka Ma Maison, funkcjonuje i ma się dobrze:) Spotkałam się z ogromną życzliwością i przychylnością ze strony odwiedzających i oczywiście Waszej Kochani:). Wszystkie komentarze, polubienia na FB dodały mi skrzydeł i utwierdziły w fakcie, że to dobry kierunek.
Wnętrze sklepu cały czas się zmienia. Niedawno opuścił mnie rozkładany, romantyczny stół, a w jego miejsce wskoczył komplet – stół z krzesłami. Meble posiadają prostą
formę, więc również nadałam im taki charakter.

 

 Bez przekombinowania 🙂  No prawie…. pierwotnie stół posiadał szklane ,kwadratowe szybki, które wymieniłam na drewniane płytki. 
Tak więc w Ma Maison systematycznie powstają nowe meble i dodatki. I choć zdecydowanie bardziej lubię malować duże gabaryty, muszę także pomyśleć o mniejszych dodatkach. Skończyłam właśnie kilka drobiazgów szkatułę, ramki na zdjęcia, (dawno już nie robione) tablice kredowe oraz kilka tabliczek z sentencjami. 

Szkatuła zrobiona w klimacie chippy look, w którym jestem absolutnie zakochana:) 

 
Mam nadzieję, że wkrótce pomaluję w ten sposób coś znacznie większego.
I jeszcze jedna perełka, która trafiła do mnie w tym tygodniu – metalowe klatki Esschert Design

 

Serdecznie zapraszam Was do Ma Maison:) 
Miłego weekendu!
Serdeczności!!!

5 Replies to “Pierwsze koty za płoty:)”

  1. Piękne wszystko i dobrze, że się kręci (wcale mnie to nie dziwi). Cudny klimat 🙂 Ale klatki po prostu marzenie…:)

  2. Uroczo,klimatycznie,po mojemu.Powodzenia.

  3. Czy te metalowe klatki można gdzieś kupić?

  4. Czy te metalowe klatki można gdzieś kupić?

  5. Mnie również nie dziwi, że funkcjonuje super. Tak powinno być i jeszcze lepiej:)))) życzę z całego serca.
    pozdrawiam cieplutko

    PS. Można u Ciebie zamówić fronty w stanie surowym?

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: