Kredens do kompletu

Halo, halo!
Muszę przeprosić za moją nieobecność. Zniknęłam całkowicie w swojej (hucznie nazwanej) pracowni.  Przygotowuję się do przedświątecznych targów (o tym w kolejnym poście)i całą energię poświęcam w tym kierunku. Mogę powiedzieć „tak, jestem pracoholikiem”. Tylko co to za praca skoro sprawia tak ogromną radość? Ponadto jestem zaangażowana w mały, ale bardzo pomysłowy remont w domu rodziców. Póki co nie zdradzę szczegółów, mam nadzieję że wkrótce będę mogła wszystko wyjaśnić i zaprezentować kilka zdjęć.
Pamiętacie komodę, którą przerabiałam niedawno? możecie ją zobaczyć tutaj. Przyszła wreszcie kolej na kredens z tego samego kompletu. Wygląd kredensu przed metamorfozą musicie sobie niestety wyobrazić, bo standardowo zdjęcia nie zrobiłam…

W witrynkach zawiesiłam zazdrostki, które zasłaniają niemal całe szybki, bo ten kredens to miejsce na trunki, a nie ładną porcelanę:)  
Powstał także kolejny świecznik dla Pani Agaty. Przy okazji serdecznie Ją pozdrawiam:) 


Ja już uciekam. Gdzie? do pracowni oczywiście!!!:)
Serdeczności!!!

 

http://www.lampy.pl/

24 Replies to “Kredens do kompletu”

  1. Ha ha będę pierwsza z komentarzem 🙂 akurat trafiłam 🙂 remakeholik 🙂 cudownie, ekstra, a pracownia pewnie świszczy i piszczy tak jak ja czekając na targi 🙂

    1. Remakeholik:))) oj, robię co mogę żeby mieć jak najwięcej prac do pokazania, a przy małym Kajtuchu nie jest to takie proste 😉 dzia!

  2. Dech mi zaparło, cudny kredens, blat fantastyczny, to sobie popracowałaś, napatrzeć się nie mogę, rewelacyjnie dobrałaś zazdrostki. Pozdrawiam serdecznie i czekam na wiadomości, co to za targi 🙂

    1. A mnie dech zaparło czytając tak miły komentarz:) Dziękuję bardzo, bardzo, bardzo:)

  3. Sporo musiałam nadrobić , pracusiu ! Widać że lubisz to co robisz , bo wkładasz w to całe swoje serce co doskonale widać po Twoich pięknych pracach.
    Buziaki !

    1. Dziękuję przeogromnie:) Dostać tak miły komentarz od swojej ulubionej i podziwianej blogerki to dodatkowy zastrzyk do działania:) Pozdrawiam serdecznie!:)

  4. Widać ogrom pracy i całe zaangażowanie – kredens piękny musiał być a obecnie powalający. Zazdrostki richelieu – wow jakie piękne!

    1. Oj, tak przyznam, że pracy co niemiara. Cieszę się, że efekt końcowy jest taki jaki wymarzyłam. Dziękuję za miły komentarz, pozdrawiam serdecznie:)

  5. Kredens jest przecudny, pozdrawiam 🙂

    1. Dziękuję bardzo, pozdrowienia!:)

  6. Bardzo lubie twoje świeczniki:) A kredens jak marzenie. Pozdrowienia

    1. To ja się bardzo cieszę, że bardzo je lubisz:) Dziękuję Paulinko, pozdrawiam:)

  7. Wow! Wyszło idealnie! Zazdroszcze Ci tego kredensu! Super

    1. Dziękuję:) pracy było sporo, ale na szczęście się opłaciła. Pozdrawiam:)

  8. Kredens przepiękny, brak słów i wielkie brawa Malwinko 🙂
    Pozdrawiam-D.

  9. kochana zrobiłaś kawał pięknej pracy:)))…ja maluję swoją witrynę wiszącą…w doskokach i mam nadzieje ,że dziś skończę…ach ten brak czasu-świetny pomysł z tymi zazdrostkami:)))

  10. Rozumiem Cię….Pochłonęła Cię robota ….ale efekt jest super….Pozdrawiam pa….

  11. Kredens jest przepięĸny!

  12. Nie mogę wyjść z podziwu:) Cudowny!

  13. Kredens jest piękny i wygląda bardzo dostojnie – pozdrawiam Malwino serdecznie

  14. też bardzo podoba mi się ten kredens 🙂

  15. Ależ cudeńko piękne! Wiem, jak wyglądał. Widziałam takie- piękne, ale za masywne i "ciężkie". Teraz jest naprawdę śliczny! W bieli mu bardzo do twarzy.:)
    Uwielbiam te Twoje meblowe przeróbki – MISTRZOSTWO! 🙂

  16. cudne meble wychodzą spod Twoich rąk….cudne

  17. Zgadzam się z poprzedniczką. Kredens jest cudowny!

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: