Halo, halo:)
spojrzałam w kalendarz…..o rety to już końcówka lipca! nie wiem kiedy minęła połowa wakacji….jak mawiał mój promotor „nic tak szybko nie ucieka jak czas”. A czasu ciągle brak, doba mogłaby trwać dłużej….
No ale do rzeczy. Wspólny wyjazd wakacyjny wciąż przed nami, dlatego relaksuję się na swój sposób. Nareszcie zrobiłam coś dla naszego domu – komodę pod telewizor. Uwierzcie, ten kto mnie zna wie, że nie jestem typem chwalipięty i raczej nieśmiało podchodzę do swoich przeróbek…..ale tym razem skromność odłożę na bok 😉 bo komoda wyszła genialnie! Na pierwszy rzut oka typowe białe shabby…..ale blat! blat jest teraz obłędny brązowo-szary!:)


Oczywiści zdjęć „przed” nie zrobiłam…..bo, jak twierdzi moja mama (i z całą pewnością ma racje),  jestem kąpana w gorącej wodzie i jak już to już:) 

W komplecie do komody mamy jeszcze kredens, być może w najbliższym czasie rozprawię się i z nim:) i tym razem nie zapomnę o zdjęciu „przed”.

Serdeczności!

http://dragonfly24.com.pl/

17 Comments

Dodaj komentarz