W mojej magicznej kuchni…

„…..wszystko się zdarzyć może, same zmyślają się historie,  sam się rozgryza orzech.”  Chyba jestem z niej dumna…. Tak, z całą pewnością jestem 🙂  A tu co? Malwina królową kuchni? aj, tam 😉  Na stół i krzesła czekałam i czekałam i czekałam……strugali go może 😉 Żyrandol kupiłam w super cenie w komisie meblowym, niestety komis już zlikwidowano […]