Po staremu

„…śpi polny żuczek i muszka zasnęła Twoja poduszka….” :)…..nananana…właśnie Kajetan zasnął przy dźwiękach pięknych kołysanek, a mi w uszach ciągle jedna pobrzmiewa 🙂 Halo, halo nie jestem ostatnio aktywna na swoim blogu, ale to nie oznacza, że nie zaglądam do Was. Oj, zaglądam – zaglądam i zachwycam się wiosennymi dekoracjami. U mnie póki co sezonowe […]

Jesień w domu i taki tam….

Choćbym  broniła się rękoma i nogami jesień przyszła i trzeba fakt zaakceptować. Chociaż przyznam, że wczesna jesień jest jakaś taka, ach, nie wiem sama…magiczna? I trzeba jej oddać, że żadna pora roku nie daje takich możliwości wystroju jak właśnie ona. Nawet jeśli nie są to zupełnie moje kolory.Nie ma co się dąsać, trzeba się polubić. Od […]