Najmilszy sercu, cz.I

Najmilszy sercu, cz.I

Pokój. Wyjątkowy. Winna, tak jestem winna zbyt małej ilości postów od jakiegoś czasu, ba! od kilku miesięcy.....ale to wszytko przez Niego :) Kajetanowi nie zawsze podoba się moje hobby i przy zbyt dużej ilości czasu spędzonej na szlifowaniu, postarzaniu, malowaniu i upiększaniu daje mi jasno do zrozumienia, że mam zrobić przerwę, zjeść czekoladę i położyć się na lewym boku. Tak więc mam mały zastój w swoich pracach. Teraz jest już mi fizycznie bardzo ciężko, bo i z niego kawał chłopa rośnie! Jednak gdy Kajetan ma totalny luz w moim brzuchu, ja całe resztki energii poświęcam na remont jego pokoju:) Co za frajda! Pokój jest jeszcze w rozsypce, ale już teraz chcę się podzielić swoją pracą. Po pierwsze komoda. Przerobiłam ją w tradycyjny sposób, ale jest to dla mnie najważniejszy mebel jaki "przeszedł" przez moje ręce.  Zdjęcia niezwykle zwykłe, bo robione jeszcze bez żadnej aranżacji, przed remontem podłogi i ścian.  Komoda ma cztery szuflady. Na każdej z nich umieściłam transfer z małym chłopcem. I odczytuję to tak: szuflada...
Read More
Apteczka na szczęście:)

Apteczka na szczęście:)

A, że niby na rocznicę ślubu to trzeba zaraz kwiaty dawać, szampana, voucher do spa czy wspólny portret... a można oryginalniej :)  I tak para młoda ( no może nie dosłownie " para młoda" ale na pewno młoda jeszcze para) na rocznicę ślubu swojego  dostała apteczkę :) szafeczkę-apteczkę :).... coby im miejsce w szufladach zrobić i życie ułatwić.  I teraz mąż wie, że gdy żonę głowa boli to po tabletkę do apteczki-szafeczki pójdzie, bez problemu znajdzie i szybko ukochanej poda coby w cierpieniu pomóc ;) Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy! *** Serdeczności!!! ...
Read More
Kogutek

Kogutek

Ha! nareszcie coś dla mnie:) ostatnimi czasy wszystkie rzeczy, nad którymi pracowałam trafiały do innych osób. Już teraz przyzwyczaiłam się do tego faktu i lekką ręką odstępuję swoje "prace", ale na początku  był to koszmar!:) nie chciałam oddać niczego, nawet gdy coś było robione na zamówienie.......nie i basta:) dla każdego przedmiotu widziałam miejsce w swoim domu. No, ale Malwina puknij się w czoło, nie możesz mieć 10 luster, 20 tablic czy 30 apteczek!  Ostatnio zrobiłam nareszcie coś na własne potrzeby:) wąską szafkę do przedpokoju. Jest biała żeby lekko rozjaśniła wnętrze (bo w  naszym przedpokoju nie ma okna), lekko przetarta i z kogutkiem!:) Prosta, nieprzekombinowana, praktyczna. Zdjęcia bardzo słabej jakości, bo i światło było kiepskie. Życzę nam wszystkim pięknej pogody na majówkę! Oby zjedzona w tym czasie karkówka z grilla miała kalorie ujemne !:) ...
Read More
Mirror, mirror on the wall….

Mirror, mirror on the wall….

Dzień dobry, dzień dobry, witam na wiosnę! spróbuję przemilczeć fakt, że nie odzywałam się od hohohoho - bardzo długiego czasu. Mam nadzieję, że ujdzie mi to płazem:) Wiosna nareszcie przyszła, a z  nią nowy zapał do pracy! w tym tygodniu powstało lustro, które jest prezentem dla pewnej solenizantki. Zrobione starą, poczciwą techniką shabby chic. Chyba białe zestawienie z ciemnym przetarciem nigdy mi się nie znudzi :) Na koniec wymowny transfer :) i lustro gotowe. A skoro mowa o lustrach, poniżej moje stare dzieło. Lutro w dębowej ramie. Uznałam,że dąb sam w sobie jest piękny więc tylko spatynowałam go lekko.  Niestety żadne z tych luster nie zostało u mnie. Jak to mówią "szewc bez butów chodzi". Ja tu o lustrach, a przecież powstała także mała skrzynko - ława. Idealny schowek, np. na kapcie albo inne drobiazgi. Skrzynia w kolorze ciemnej wanilii, dość wyraźnie przetarte kanty. Całość uwieńczona transferem. Zdjęcie zostało zrobione na naszym tarasie. Widzicie wodę za balustradą na zdjęciu powyżej? tak, tak jest tuż pod...
Read More
Na chorobę Ci….

Na chorobę Ci….

Wiem, wiem nie było mnie tu długo. Przepraszam Was bardzo.Nie wynika to z mojego znudzenia blogiem czy leniuchowania.....od miesiąca walczę z chorym gardłem. Pani laryngolog zakazała (do momentu zupełnego wyleczenia) pracy w kurzu (szlifowanie) i w jakichkolwiek chemikaliach (farby, lakiery, rozpuszczalnik itd.). Tak więc muszę trochę przystopować.  W mojej małej pracowni czekało na mnie jednak trochę pracy i musiałam zadziałać. Na całe szczęście mój tata i B. zaangażowali się w pomoc:) Tata ładnie wyszlifował, B. wszystko zmontował, a ja tylko upiększałam:)  I tak zrobiłam, o przepraszam, zrobiliśmy witrynkę:) ...i z filtrem rustykalnym Witrynka jest teraz własnością cioci. Zagościła u niej w kuchni razem z małą zieloną szafeczką. O ile zrobienie witrynki nie było trudne to przerobienie szafki wykonanej z mdf kosztowało mnie trochę pracy i nerwów. O wiele łatwiej pracuje się z drewnem. Muszę jednak przyznać,że jak na mdf wyszła całkiem nieźle. Zresztą sami oceńcie. Pochwalę się nowym zakupem:) Ot, dwa świeczniki. Od dawna o takich marzyłam, miałam nawet zrobić,ale jakoś nigdy nie było po drodze....
Read More
Małymi krokami…

Małymi krokami…

Oj, dopadła mnie zmora niezdrowa i męczyła prawie dwa tygodnie -  a przy tym utrata głosu! jednym z zaleceń lekarza było "Nie mówić, oszczędzać struny głosowe". Jak tu mówić skoro boli? i jak żyć nic nie mówiąc??? W związku z moją niedyspozycją fizyczną mam ogromne zaległości w swoich robótkach. Ubolewam strasznie, ale ba! takie życie. Powoli wracam do żywych, a oto dowód:) -skrzynka- Mam nadzieję, że niebawem uda mi się pochwalić czymś większym:) Serdeczności! ...
Read More
Na ukojenie zszarpanych nerwów……apteczka

Na ukojenie zszarpanych nerwów……apteczka

Oj,tęskno mi do wiosny. Coraz więcej rzeczy zaczyna mnie drażnić, a to chyba przez brak słońca i związanej z nim energii. Ostatnio prawie wpadłam w szał gdy nie mogłam otworzyć szuflady z lekarstwami (i gdzie tu brak energii, skoro mowa o szale;)) Gdzieś z tyłu utknęło jakieś opakowanie od tabletek i blokowało całą szufladę. Zdarzyło mi się to kilka razy i w pewnym momencie myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok! O, nie, nie, nie przecież nie będę się denerwowała z powodu takiej błahostki.Oddychaj, licz do dziesięciu, myśl.... Trzeba sobie sprawić szafkę na lekarstwa!!!:)  Jak pomyślałam tak też zrobiłam:) I oto są Dodatkowo do waniliowej apteczki powstał wieszaczek Najwidoczniej nie tylko ja borykałam się z kwestią upchania lekarstw, gdyż apteczki przez mnie zrobione rozeszły się w mgnieniu oka:) Radość ogromną przeżywam,że zdobią teraz czyjeś wnętrza! A apteczkę dla siebie przecież jeszcze zrobię...:)  To był bardzo pracowity tydzień. Na specjalne zamówieni zrobiłam jeszcze jedną szafeczkę, na skarby - poważna sprawa:) świeczniki ścienne zrobione z kawałka deski...
Read More
Candy po raz pierwszy:)

Candy po raz pierwszy:)

Sobota była pracowitym dniem, powstało i nadal powstaje kilka nowych rzeczy. Nowa ramka, która już zawisła w salonie, dekor i coś specjalnie dla Was:)  Pierwsze candy!!! Drewniany dekor, który poza ozdobą będzie pełnił również funkcje praktyczne - a taki mały organizer:) Jest to moje pierwsze candy i  jestem strasznie podeskscytowana!!!:) Mam nadzieję, że dekor Wam się spodobał. Wielkie losowanie odbędzie się 13.02.2013. Zasady: osoby zainteresowane wzięciem udziału proszę o umieszczenie i podlinkowanie powyższego zdjęcia z candy na swoim blogu  oraz komentarz pod postem.  Jeśli ktoś nie posiada bloga poproszę o komentarz i podanie w nim swojego adresu mailowego. Dopiero co weszłam w świat blogów i będzie mi baaaaarrrrddddddzo miło jeśli dodacie mnie do obserwowanych :) Serdecznie zapraszam do udziału w zabawie! nie mogę się doczekać:) A to wspomniana ramka - w środku stare, poważne zdjęcie ślubne:) poważni ludzie, poważne zdjęcie ;) Ramka powstała z niepotrzebnych już drzwiczek od szafki. Nie miała  szybki, więc podratowałam się folią do bindowania:) A, no i jeszcze dekor Pogoda dzisiaj zachęcała na spacer, więc nawet my zwierzęta kanapowe ruszyliśmy się z miejsca. Największą frajdę miał Batory,...
Read More
Komódka, szafka nocna?

Komódka, szafka nocna?

Witam, witam i o zdrowie pytam! :)  Nie bez powodu. Dopadła i mnie zmora niezdrowa....na szczęście szybko przyszła, szybko poszła!:)  Przez kilka dni ręką nie mogłam ruszyć, a tam tyle rzeczy na mnie czekało! a myśl, że przez kilka dni będę tylko mogła pomarzyć o szlifowaniu, malowaniu i kochanym przecieraniu  powodowała, że gorączka wzrastała bardziej... więc (tak zupełnie dla swojego zdrowia) gdy tylko poczułam się trochę lepiej wparowałam do mojej pseudo pracowni:) I w pocie czoła przerobiłam taką małą -no właśnie- komódkę czy szafkę nocną (sama nie wiem do czego zaliczyć ten mebelek). Dosyć mocno postarzyłam blat. Podoba mi się ten efekt. Wgłębienia dodatkowo delikatnie spatynowałam i trochę tego żałuję - wydaje mi się, że przedobrzyłam :/ Na koniec delikatny transferek. Prawdopodobnie komódka będzie szukała nowego właściciela. Jeśli jednak zostanie w naszym domu- będzie bardziej B. niż moja. Przyda się na płyty i te wszystkie pady do PS.  Zanim się za nią zabrałam, B. powiedział: "Tylko żeby nie była biała". ....nie biała, nie biała....no to zrobiłam, jest...
Read More
Coś z niczego – czyli szafka dla mamy i pierwsze wyróżnienie!:)

Coś z niczego – czyli szafka dla mamy i pierwsze wyróżnienie!:)

Powstała na specjalne zamówienie gwiazdkowe:) szafeczka kuchenna wraz z półką dumnie zawisła w kuchni rodziców! Wyszła wspaniale:) jestem z niej dumna, tym bardziej, że powstała z niczego.... miałam w swoim zasobie jakieś poszczególne elementy - deski, deseczki itp. ale nic co przypominałoby szafkę. Potrzebowałam trochę wyobraźni, czasu i pomocy B. i oto powstała:) Dwa dni temu otrzymałam wyróżnienie od Maszki z blogu Reminiscencje. Jest to moje pierwsze wyróżnienie i cieszę się ogromnie! :) Dziękuję Kochana za to wyróżnienie:) i z przyjemnością odpowiadam na Twoje pytania. No więc tak....... Poezja czy proza ? proza Lato czy zima? lato Barszcz z uszkami czy grzybowa? Barszcz z uszkami Czarny czy biały ? we wnętrzach zdecydowanie biel, natomiast w garderobie tylko czerń (zostało mi tak z młodych lat) Świece czy żarówka? świece Książka czy film ? i jedno i drugie E-mail czy list ? list, chociaż już nie wyobrażam sobie tygodnia w pracy bez maila od przyjaciółki:) Boże Narodzenie czy Wielkanoc? Wielkanoc Muzyka klasyczna czy współczesna? klasyczna Świt czy zmierzch? zmierzch Deszcz czy  śnieg ?śnieg Po odbiór wyróżnienia zapraszam następujące blogi...
Read More
12