Najmilszy sercu, cz.I

Pokój. Wyjątkowy. Winna, tak jestem winna zbyt małej ilości postów od jakiegoś czasu, ba! od kilku miesięcy…..ale to wszytko przez Niego 🙂 Kajetanowi nie zawsze podoba się moje hobby i przy zbyt dużej ilości czasu spędzonej na szlifowaniu, postarzaniu, malowaniu i upiększaniu daje mi jasno do zrozumienia, że mam zrobić przerwę, zjeść czekoladę i położyć […]

Apteczka na szczęście:)

A, że niby na rocznicę ślubu to trzeba zaraz kwiaty dawać, szampana, voucher do spa czy wspólny portret… a można oryginalniej 🙂  I tak para młoda ( no może nie dosłownie ” para młoda” ale na pewno młoda jeszcze para) na rocznicę ślubu swojego  dostała apteczkę 🙂 szafeczkę-apteczkę :)…. coby im miejsce w szufladach zrobić […]

Kogutek

Ha! nareszcie coś dla mnie:) ostatnimi czasy wszystkie rzeczy, nad którymi pracowałam trafiały do innych osób. Już teraz przyzwyczaiłam się do tego faktu i lekką ręką odstępuję swoje „prace”, ale na początku  był to koszmar!:) nie chciałam oddać niczego, nawet gdy coś było robione na zamówienie…….nie i basta:) dla każdego przedmiotu widziałam miejsce w swoim […]

Mirror, mirror on the wall….

Dzień dobry, dzień dobry, witam na wiosnę! spróbuję przemilczeć fakt, że nie odzywałam się od hohohoho – bardzo długiego czasu. Mam nadzieję, że ujdzie mi to płazem:) Wiosna nareszcie przyszła, a z  nią nowy zapał do pracy! w tym tygodniu powstało lustro, które jest prezentem dla pewnej solenizantki. Zrobione starą, poczciwą techniką shabby chic. Chyba […]

Na chorobę Ci….

Wiem, wiem nie było mnie tu długo. Przepraszam Was bardzo.Nie wynika to z mojego znudzenia blogiem czy leniuchowania…..od miesiąca walczę z chorym gardłem. Pani laryngolog zakazała (do momentu zupełnego wyleczenia) pracy w kurzu (szlifowanie) i w jakichkolwiek chemikaliach (farby, lakiery, rozpuszczalnik itd.). Tak więc muszę trochę przystopować.  W mojej małej pracowni czekało na mnie jednak […]

Małymi krokami…

Oj, dopadła mnie zmora niezdrowa i męczyła prawie dwa tygodnie –  a przy tym utrata głosu! jednym z zaleceń lekarza było „Nie mówić, oszczędzać struny głosowe”. Jak tu mówić skoro boli? i jak żyć nic nie mówiąc??? W związku z moją niedyspozycją fizyczną mam ogromne zaległości w swoich robótkach. Ubolewam strasznie, ale ba! takie życie. […]

Candy po raz pierwszy:)

Sobota była pracowitym dniem, powstało i nadal powstaje kilka nowych rzeczy. Nowa ramka, która już zawisła w salonie, dekor i coś specjalnie dla Was:)  Pierwsze candy!!! Drewniany dekor, który poza ozdobą będzie pełnił również funkcje praktyczne – a taki mały organizer:) Jest to moje pierwsze candy i  jestem strasznie podeskscytowana!!!:) Mam nadzieję, że dekor Wam […]

Komódka, szafka nocna?

Witam, witam i o zdrowie pytam! 🙂  Nie bez powodu. Dopadła i mnie zmora niezdrowa….na szczęście szybko przyszła, szybko poszła!:)  Przez kilka dni ręką nie mogłam ruszyć, a tam tyle rzeczy na mnie czekało! a myśl, że przez kilka dni będę tylko mogła pomarzyć o szlifowaniu, malowaniu i kochanym przecieraniu  powodowała, że gorączka wzrastała bardziej… więc […]

Coś z niczego – czyli szafka dla mamy i pierwsze wyróżnienie!:)

Powstała na specjalne zamówienie gwiazdkowe:) szafeczka kuchenna wraz z półką dumnie zawisła w kuchni rodziców! Wyszła wspaniale:) jestem z niej dumna, tym bardziej, że powstała z niczego…. miałam w swoim zasobie jakieś poszczególne elementy – deski, deseczki itp. ale nic co przypominałoby szafkę. Potrzebowałam trochę wyobraźni, czasu i pomocy B. i oto powstała:) Dwa dni temu […]