Ostatni post…

Ostatni post…

Kochani, dzisiaj wrzucam ostatni post - chwilowo oczywiście. Ostatni post przed wielką zmianą w naszym życiu:) Tak się porobiło, że muszę trochę poodpoczywać w szpitalu. Nie chciałam jednak tak bez słowa... W ostatnim czasie przy stylizacji mebli korzystałam głównie z pomocy najbliższych, fach już mają w rękach:) Ja głównie siedziałam na krzesełku i bacznie pilnowałam, radziłam. Jak dobrze móc na nich liczyć! Najświeższy mebel, który trafił do Ma Maison to ogromny, drewniany stół. Trochę rustykalny ze względu na blat, który został porządnie wyszczotkowany. Stół posiada szufladę, przez co przypomina mi stary stół mojej prababci,  który nadal jest w użytkowaniu :)                       ...
Read More
Duuuuuży stół :)

Duuuuuży stół :)

Halo, halo! no i stało się....mam w domu przedszkolaka! sama nie mogę w to uwierzyć, że mój Kajetan już taki dorosły! Dzielnie zaliczył adaptację przedszkolną, a dzisiaj po raz drugi został sam w przedszkolu. I niby tak czekałam na ten czas - trochę wolnego dla siebie, chwila oddechu - a tymczasem jakoś nieswojo mi....wiem, wiem - ten blog nie  jest o dzieciach i matczynych rozterkach, więc już wracam na właściwe tory. Nowy stół. Drewniany, duży, bardzo solidny.  Jesień coraz bliżej....i muszę powiedzieć, że trochę na nią czekam:) lubię jesienne dekoracje! Dziękuję za wszystkie odwiedziny i Wasze komentarze:) Serdeczności!!! ...
Read More
Król Stół

Król Stół

Halo, halo! Przyznacie, że sercem każdego domu jest stół. Duży, stabilny, wygodny. Oj, marzył mi się taki stół od dawna...ten, który stał w naszym pokoju nie był zły, ale kręciłam na niego nosem...że nie rozkładany, kształt nie ten, kolor taki sobie..... w internecie można znaleźć piękne stoły w umiłowanym przeze mnie stylu, ale ceny porażają! naprawdę! kto kupił ten wie. Jak to jest, że drewniany mebel kosztuje X a ten sam mebel pomalowany na biało kosztuje X razy milion!!! Tak też jest w przypadku stołów, a przecież w większości wykonane są z sosny. Zakup gotowego, wystylizowanego stołu odpadał. Kobietą czynu jestem, która nie lubi czekać i odkładać rzeczy na później więc kupiłam sosnowy, rozkładany, solidny stół. W kolorze naturalnym. I przede wszystkim w normalnej cenie. Wzięłam pędzel.....i kilka dni później gotowy i wymarzony stół, już w nowej szacie, zdobił nasz dom:)  Uwaga! bawiłam się filtrami i zasypię Was zdjęciami:) oho! ale za mnie raper poeta;)  Taka sroka jestem, czasami lubię jak coś się...
Read More
Stolik i krzesła

Stolik i krzesła

Halo, halo:) nareszcie weekend!:) I jest to kolejny weekend, który zbliża nas do wiosny:) W ramach pewnego "projektu", o którym wspominałam w poprzednim poście, powstał mały stolik z dwoma krzesłami. Krzesła i nogi od stołu zostały pomalowane w kolorze cafe latte, kanty delikatnie przyciemnione.  Nie chciałam zbytnio postarzać mebli, widziałam je w delikatnej, subtelnej i trochę romantycznej odsłonie. Blat w kolorze ciemnego brązu. Komplet prezentuje się tak. W wazonie stoją jeszcze walentynkowe kwiaty (w super karafko - wazonie kupionym za sześć zeta w Stonce:)) *** 16 luty imieniny Danuty - moja szkatuła trafi dzisiaj do jednej z solenizantek:) Miłego weekendu! ...
Read More