Kochani, 22 maja minął rok od otwarcia małej galeryjki Ma Maison. Z ogromną przyjemnością wspominam to wydarzenie (jeśli ktoś ma ochotę powspominać ze mną zapraszam tutaj ). Z tej okazji przygotowałam dla Was mały konkurs. Do wygrania ( to co lubię najbardziej) świecznik ścienny 🙂      Mam nadzieję, że świecznik spodobał się Wam na tyle, […]

Więcej →

Witajcie po raz pierwszy w maju 🙂 w moim ulubionym miesiącu. I choć w ostatnich dniach pogoda była raczej jesienna to mam nadzieję, że druga połowa miesiąca wszystko nam wynagrodzi. Dla nas ten majowy czas jest szczególny, bo poza licznymi świętami mamy swoje własne – rocznicę ślubu. Są jeszcze moje urodziny – ale kto by […]

Więcej →

Halo, halo Już jakiś czas temu skończyłam kolejny sekretarzyk, miałam pokazać go wcześniej ale jak zawsze czasu brak. Tak więc dzisiaj, gdy Kajetan nie poszedł do przedszkola bo złapał jakiegoś wstrętnego wirusa, a ja w związku z tym czasu mam jeszcze mniej postanowiłam w końcu go pokazać. Dlaczego akurat dzisiaj gdy mały wisi mi przy […]

Więcej →

Halo, halo:) całe szczęście styczeń za nami – mamy luty- wytrwałam, przetrwałam! 🙂 o dziwo, minął mi bardzo szybko, a to wszystko przez nawał pracy. Dzisiaj chcę Wam pokazać kolejne krzesła. Tym razem w kolorze jasnoszarym. Muszę przyznać, że są to moje ulubione krzesła, które do tej pory robiłam. Żal było się rozstać…:) Miłego poniedziałku:) […]

Więcej →

Halo, halo:) Kochani istniała obawa, że stanę się monotematyczna….ciągle tylko ten biały, biały i biały….a tu nie! zjawiła się osoba, która wyrwała mnie z tej obsesji 😉 Dostałam zlecenie (o którym wspominałam w poprzednim poście) na meble w jasnych pastelach. I całe szczęście, bo nie wiedziałam co tracę! Właśnie skończyłam krzesła i stolik. Meble otrzymały […]

Więcej →

Halo, halo Jak się macie? mam nadzieję, że początek roku był dla Was pomyślny. Dla mnie z pewnością bardzo pracowity i ekscytujący. Nareszcie założyłam działalność, póki co wszystko jest w fazie roboczej ale pierwsze koty za płoty:) Jestem w trakcie wykonywania mega projektu więc cieszę się jak dziecko:) o postępach w swoich pracach będę informowała […]

Więcej →

Halo, halo no tego jeszcze nie było – post dzień po dniu? można by pomyśleć, że mam nadmiar wolnego czasu:) Wzięło mnie na te świeczniki ścienne, oj wzięło! powstają jak grzyby po deszczu.  Dzisiaj chciałabym pokazać kolejne dwa. Co o nich sądzicie?  Na zdjęciach widać, że u nas stoi już choinka. W zasadzie powinnam powiedzieć […]

Więcej →

Halo, halo! Muszę przeprosić za moją nieobecność. Zniknęłam całkowicie w swojej (hucznie nazwanej) pracowni.  Przygotowuję się do przedświątecznych targów (o tym w kolejnym poście)i całą energię poświęcam w tym kierunku. Mogę powiedzieć „tak, jestem pracoholikiem”. Tylko co to za praca skoro sprawia tak ogromną radość? Ponadto jestem zaangażowana w mały, ale bardzo pomysłowy remont w […]

Więcej →

Halo,halo cóż za pogoda tej jesieni! ciepło, słonecznie, pięknie. Zupełnie nie pamiętam zeszłorocznego października gdyż o tej porze roku brzuch zasłaniał mi oczy…..tak, niedługo mój Kajetan skończy rok. Hm….ale nie prowadzę bloga parentingowego, więc do rzeczy :)…. W dzisiejszym poście, zgodnie z tytułem, będzie o toaletce z lat 50-tych. Szukałam jakiś informacji o tych meblach, […]

Więcej →

Halo, halo wpadam tylko no moment, bo czeka mnie sporo pracy więc każda chwila jest teraz cenna.  Podobno jesień to czas, w którym trzeba zwolnić, zatrzymać się na chwilę, odpocząć….tylko jak skoro w głowie roi się od pomysłów???:) obym tylko nie przedobrzyła z tym swoim „muszę zrobić, w tej chwili, koniec, kropka”. W dzisiejszym poście […]

Więcej →