Sekretarzyk numer dwa

Halo, halo Już jakiś czas temu skończyłam kolejny sekretarzyk, miałam pokazać go wcześniej ale jak zawsze czasu brak. Tak więc dzisiaj, gdy Kajetan nie poszedł do przedszkola bo złapał jakiegoś wstrętnego wirusa, a ja w związku z tym czasu mam jeszcze mniej postanowiłam w końcu go pokazać. Dlaczego akurat dzisiaj gdy mały wisi mi przy […]

O pierwszym w życiu sekretarzyku i bieliźniarce…pomarańczowej!

Halo, halo! z życia matki świeżo upieczonego przedszkolaka -mamy właśnie pierwszy kryzys ” nie idę do plola, juź nie” (plole, w języku Kajetana to przedszkole). I tak minął mi trzeci poranek. Wszystko wskazuje na to, że jutro będzie podobnie…serce krwawi, gdy płacze przy pożegnaniu, ale nie daję się (gdy syn patrzy udaję niewzruszoną), a potem […]