Dla zmęczonych nóg – podnóżek

Halo, halo 🙂 końcówka ciąży = opuchnięte stopy Podobno najlepszym sposobem na zmniejszenie opuchlizny to trzymanie nóg wysoko. Leżąc na kanapie spełniam te wymogi, ale już siedząc na fotelu czy krześle czuję jak moje stopy pulsują…. a że zawsze chciałam mieć podnóżek nadarzyła się jedyna okazja na spełnienie tej potrzeby. Wydawać by się mogło, że […]

Najmilszy sercu, cz. IV – poduszka

No i okazało się, że moja przygoda z szyciem nie skończyła się na roletach. Wczoraj uszyłam poduchę na krzesło. Od dawna marzyłam o takiej, jednak muszę przyznać, że ceny interesujących mnie poduszek w sklepach internetowych są kosmiczne.  W pokoju Kajetana stoi krzesło, które z praktycznego punktu widzenia musi tam stać, nie jest jednak zbyt ładne. […]

Szkatuły i poduszki Św. Mikołaja…i szlifierka od Św. Mikołaja

Zdecydowanie największą frajdę sprawia mi przerabianie mebli, dużych, konkretnych rzeczy. Mam jednak na swoim koncie trochę drobiazgów, m.in. szkatuły. Kilka z nich trafiło już w dobre ręce, a reszta czeka jeszcze na swojego właściciela.  W związku ze zbliżającymi się mikołajkami wzięłam się ostro za robotę. Uśmiech obdarowanych wynagrodził zniszczone dłonie (bo oczywiście nie używam rękawic ochronnych). Tak, […]