Przeurocza! :)

Przeurocza! :)

Na dzisiaj mam dla siebie dwa przysłowia "kobieta zmienną jest" i " jaka cena taka jakość". Już wyjaśniam. Niedawno pisałam o tym jak bardzo nienawidzę kłaść tapet (samej czynności). Myślałam, że pokój syna to mój pierwszy i ostatni raz kiedy podejmuję tę próbę. I byłam tego pewna do momentu kiedy odebrałam tapetę do pokoju mojej Florci. Cierpliwości brak mi bardziej niż łysemu włosów, więc nie czekając zbyt długo zabrałam się z mężem ponownie za kładzenie tapety... a tak się zarzekałam, że niby nigdy więcej...wyszło cudnie!:) a i poszło nam naprawdę sprawnie. Wszystko za sprawą tapety. Poprzednia była atrakcyjna cenowo, ale kładzenie jej to droga przez piekło. Papierowa, cienka....odradzam. Z kolei tapeta numer dwa, owszem dość droga (tapeta winylowana z klejem) ale kładła się sama! (<-  jaka cena taka jakość) No i teraz tapetowałabym wszystko (<- kobieta zmienną jest) ! Postanowiłam wykorzystać to przy stylizacji mebli, właśnie skończyłam kredens z tapetą w tle.   Co o nim sądzicie? A na ścianie w (nieskończonym jeszcze) pokoju mojej Loli...
Read More
Kredens wiecznie żywy

Kredens wiecznie żywy

Kredens, jak mówi Wikipedia :) to "znany już od początku XV wieku jako mebel skrzyniowy służący do przechowywania sprzętu stołowego. Trzymano w nim także zamknięte potrawy, sprawdzone jako nie zatrute – uwierzytelnione, z czym łączy się źródłosłów jego nazwy (łac. credo – wierzę)". Z czasem kredensy zaczęły przybierać różne formy, bogatsze, bardziej rozbudowane. Trzeba przyznać, że kredensów nigdy dość. Nawet kilka stuleci później nadal goszczą w prawie każdym domu, przybierając najróżniejsze formy. I ja,  gdybym mogła wstawiałabym kredens do każdego pomieszczenia. A gdybym tylko miała dużą łazienkę....yyyyymmmm.....:) W związku z tym, że kredensów nigdy dość w Ma Maison pojawił się właśnie kolejny, jeszcze ciepły :)   Kochani, przed nami długi weekend, życzę Wam zasłużonego wypoczynku i choć trochę słońca :) Serdeczności!!!...
Read More
Kolejny szaruch :)

Kolejny szaruch :)

Halo, halo:) przygotowania do świąt idą pewnie u Was pełną parą:) zastanawiam się nawet czy ktoś tu teraz zajrzy...  No to się na odgrażałam w poprzednim poście, że robię sobie przerwę od bieli i szarości...! i co z tego wynikło :) spójrzcie sami   No więc właśnie :) I na tym koniec. Teraz pędzę stroik Wielkanocny robić, dopóki Florcia śpi - trzeba wykorzystać każdą sekundę:) Do szybkiego usłyszenia! Serdeczności!!!...
Read More
Kredens prowansalski

Kredens prowansalski

Halo, halo :) być może za szybko o tym mówić, nie chcę zapeszać ale.....chyba mamy przedsmak wiosny za oknem! :) weekend był przepiękny - nawet buty typowo zimowe, śniegowce już pochowane. Za szybko? mam nadzieję, że zima potrwa już tylko w kalendarzu. W ten weekend skończyłam kredens. Mebel słońcem pachnący! ciepły i prowansalski. Tak, właśnie rekompensuję sobie  brak lata:) Oczywiście nie zrobiłam zdjęcia "przed" znalazłam jednak w internecie zdjęcie bardzo podobnego I co sądzicie o takiej przemianie? Serdeczności!!! ...
Read More