Cisza

Dzień dobry, Sobotnie popołudnie. Doprawdy cenię sobie ten moment – Kajetan u dziadków, Lola ma popołudniową drzemkę, Bartek w pracy. Zupełna cisza, rzadkość w naszym domu. Niegdyś niedoceniana, teraz wyczekiwana i wytęskniona – cisza. W pracowni czeka na mnie sporo pracy, ale najpierw muszę odkurzyć bloga – mam kilka nowych rzeczy do pokazania. Do pracowni […]

Przydymiona

Dzień dobry Kochani, właśnie skończyłam toaletkę, o której wspominałam w poprzednim poście. Moja mama uwielbia gdy stylizowane przeze mnie meble są „przydymione”  (czyli po prostu dość mocno patynowane). Tak więc jest zachwycona toaletką, którą przydymiłam i to dość ostro 😉  Teraz niestety znowu zapowiada się dłuższa przerwa w blogowaniu bo dziecię mi się rozchorowało. Serdeczności!!!

Leń

Dzień dobry pierwszy raz w tym roku:) Nie wierzę, że mamy końcówkę stycznia a ja dopiero teraz piszę pierwszy post w tym roku. Tak to niestety bywa… Napisanie posta wcale nie jest takie proste. Dlatego coraz częściej przerzucamy się na FB czy Instagram. Tam wrzucasz zdjęcie i sprawa załatwiona – ono mówi samo za siebie. […]

Być kobietą, być kobietą…. :)

Być kobietą, być kobietą – marzę ciągle będąc dzieckiem, być kobietą, bo kobiety są występne i zdradzieckie… Być kobietą, być kobietą – oszukiwać, dręczyć, zdradzać nawet, gdyby komuś miało to przeszkadzać. Mieć z pół kilo biżuterii, kapelusze takie duże i od stałych wielbicieli wciąż dostawać listy, róże. Na bankietach, wernisażach pokazywać się codziennie… Być kobietą, […]

NOWOŚCI

Witajcie, po długiej przerwie. Za mną bardzo trudny miesiąc, musicie uwierzyć na słowo bo nie chcę do tego wracać….Chciałabym żeby w końcu wszystko wróciło na stary tor, choć doskonale zdaje sobie sprawę, że jest to niemożliwe. W ramach poprawy humoru, zaczęłam nastrajać się świątecznie….a tak 🙂 za szybko? pewnie, że za szybko! ale tegoroczna jesień […]

Król dąb

Halo,halo czy ktoś tu jeszcze w ogóle zagląda? sama jestem ostatnio tak rzadko, że wstyd…ale najzwyczajniej w świecie nie mam czasu. Pochłania mnie życie. Po prostu. Gdy tylko znajdę chwilę biegnę do pracowni, a nie przed komputer. Wolę pomalować jakiś mebel niż zmalować kilka zdań, by być na bieżąco. Niestety wygląda to tak, że większość […]

Przeurocza! :)

Na dzisiaj mam dla siebie dwa przysłowia „kobieta zmienną jest” i ” jaka cena taka jakość”. Już wyjaśniam. Niedawno pisałam o tym jak bardzo nienawidzę kłaść tapet (samej czynności). Myślałam, że pokój syna to mój pierwszy i ostatni raz kiedy podejmuję tę próbę. I byłam tego pewna do momentu kiedy odebrałam tapetę do pokoju mojej […]

O cierpliwości!

Kiedyś uważałam, że brak mi cierpliwości. Potem urodził się Kajtek i okazało się, że jestem ostoją spokoju – biorę głęboki oddech, liczę do 3000000 i przechodzi 😉 Jednak wczoraj moja cierpliwość została poddana próbie, której nie sprostałam….kładzenie tapety. Dramat! Jesteśmy właśnie w trakcie małego remontu, w tym pokoju Kajtka. Na jednej ścianie zaplanowaliśmy tapetę. Straciliśmy […]

OPSA

Opsa – w języku Kajtka po prostu ospa – to moje najprawdziwsze wytłumaczenie na długi brak wpisów. Ospa, to choroba która cechuje się dużą przebiegłością i złośliwością. Dlaczego? bo pojawiła się u nas na dzień przed urlopowym wyjazdem na Mazury. „Mając dzieci trudno cokolwiek zaplanować” tak się mawia, niby to wiem, ale błagam…stara matka chciała […]