Nareszcie są!

Kochani w Ma Maison nareszcie pojawiły się długo wyczekiwane francuskie fotele typu bergère.  Tapicer miał przy nich sporo pracy (te wszystkie pikowania, zakładki), ja zajęłam się elementami drewnianymi. Fotele typu bergère mają swoją długą historię i przechodziły ogromną ewolucję. Pierwotna forma mebla pochodzi z około 1720 roku i miała za zadanie pomieścić modną wówczas suknię […]

Cisza

Dzień dobry, Sobotnie popołudnie. Doprawdy cenię sobie ten moment – Kajetan u dziadków, Lola ma popołudniową drzemkę, Bartek w pracy. Zupełna cisza, rzadkość w naszym domu. Niegdyś niedoceniana, teraz wyczekiwana i wytęskniona – cisza. W pracowni czeka na mnie sporo pracy, ale najpierw muszę odkurzyć bloga – mam kilka nowych rzeczy do pokazania. Do pracowni […]

Przydymiona

Dzień dobry Kochani, właśnie skończyłam toaletkę, o której wspominałam w poprzednim poście. Moja mama uwielbia gdy stylizowane przeze mnie meble są „przydymione”  (czyli po prostu dość mocno patynowane). Tak więc jest zachwycona toaletką, którą przydymiłam i to dość ostro 😉  Teraz niestety znowu zapowiada się dłuższa przerwa w blogowaniu bo dziecię mi się rozchorowało. Serdeczności!!!

Leń

Dzień dobry pierwszy raz w tym roku:) Nie wierzę, że mamy końcówkę stycznia a ja dopiero teraz piszę pierwszy post w tym roku. Tak to niestety bywa… Napisanie posta wcale nie jest takie proste. Dlatego coraz częściej przerzucamy się na FB czy Instagram. Tam wrzucasz zdjęcie i sprawa załatwiona – ono mówi samo za siebie. […]

Być kobietą, być kobietą…. :)

Być kobietą, być kobietą – marzę ciągle będąc dzieckiem, być kobietą, bo kobiety są występne i zdradzieckie… Być kobietą, być kobietą – oszukiwać, dręczyć, zdradzać nawet, gdyby komuś miało to przeszkadzać. Mieć z pół kilo biżuterii, kapelusze takie duże i od stałych wielbicieli wciąż dostawać listy, róże. Na bankietach, wernisażach pokazywać się codziennie… Być kobietą, […]

NOWOŚCI

Witajcie, po długiej przerwie. Za mną bardzo trudny miesiąc, musicie uwierzyć na słowo bo nie chcę do tego wracać….Chciałabym żeby w końcu wszystko wróciło na stary tor, choć doskonale zdaje sobie sprawę, że jest to niemożliwe. W ramach poprawy humoru, zaczęłam nastrajać się świątecznie….a tak 🙂 za szybko? pewnie, że za szybko! ale tegoroczna jesień […]

Król dąb

Halo,halo czy ktoś tu jeszcze w ogóle zagląda? sama jestem ostatnio tak rzadko, że wstyd…ale najzwyczajniej w świecie nie mam czasu. Pochłania mnie życie. Po prostu. Gdy tylko znajdę chwilę biegnę do pracowni, a nie przed komputer. Wolę pomalować jakiś mebel niż zmalować kilka zdań, by być na bieżąco. Niestety wygląda to tak, że większość […]

Przeurocza! :)

Na dzisiaj mam dla siebie dwa przysłowia „kobieta zmienną jest” i ” jaka cena taka jakość”. Już wyjaśniam. Niedawno pisałam o tym jak bardzo nienawidzę kłaść tapet (samej czynności). Myślałam, że pokój syna to mój pierwszy i ostatni raz kiedy podejmuję tę próbę. I byłam tego pewna do momentu kiedy odebrałam tapetę do pokoju mojej […]

O cierpliwości!

Kiedyś uważałam, że brak mi cierpliwości. Potem urodził się Kajtek i okazało się, że jestem ostoją spokoju – biorę głęboki oddech, liczę do 3000000 i przechodzi 😉 Jednak wczoraj moja cierpliwość została poddana próbie, której nie sprostałam….kładzenie tapety. Dramat! Jesteśmy właśnie w trakcie małego remontu, w tym pokoju Kajtka. Na jednej ścianie zaplanowaliśmy tapetę. Straciliśmy […]