O cierpliwości!

O cierpliwości!

Kiedyś uważałam, że brak mi cierpliwości. Potem urodził się Kajtek i okazało się, że jestem ostoją spokoju - biorę głęboki oddech, liczę do 3000000 i przechodzi ;) Jednak wczoraj moja cierpliwość została poddana próbie, której nie sprostałam....kładzenie tapety. Dramat! Jesteśmy właśnie w trakcie małego remontu, w tym pokoju Kajtka. Na jednej ścianie zaplanowaliśmy tapetę. Straciliśmy pół dnia i położyliśmy tylko dwa pasy.Prawdziwa masakra, sklejała się, wyginała...i te bąble. Dodam, że byliśmy przygotowani, wałek, nożyk, itd. Bartek kleił górę, ja trzymałam dół, potem na odwrót.... skończyło się niemal rozwodem ;) Poddaliśmy się. Dokończył fachowiec, który poradził sobie w mgnieniu oka. Zostanę przy meblach :) Ukojeniem na moje zszarpane tapetą nerwy, był stół który wyszedł idealnie. Mocno szczotkowany, postarzany. Nogi w kolorze złamanej bieli.    Stara prawda. Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Tapeciarz niech tapetuje, krawiec szyje, piekarz piecze. Ja zostaję przy swoim. Serdeczności Kochani!!!...
Read More
OPSA

OPSA

Opsa - w języku Kajtka po prostu ospa - to moje najprawdziwsze wytłumaczenie na długi brak wpisów. Ospa, to choroba która cechuje się dużą przebiegłością i złośliwością. Dlaczego? bo pojawiła się u nas na dzień przed urlopowym wyjazdem na Mazury. "Mając dzieci trudno cokolwiek zaplanować" tak się mawia, niby to wiem, ale błagam...stara matka chciała tylko przez tydzień popluskać się w basenie. Na szczęście "opsa" nie dała dużego wysypu, raptem około 10 krostek. Teraz tylko czekać, aż wysypie Lolę - i tu mi strach o 4 miesięczne dziecię z atopowym zapaleniem skóry. Mam nadzieję, że mleko matki uchroni ją przed wysypką. Wracając do kolorowego słownictwa mojego syna to ma całą masę takich kwiatków:) Czasami trochę po czesku "Pitki samochód" to nic innego jak szybki samochód, trochę z kosmosu "Lata mufa koło ufa", trochę wulgaryzmu "Kajtek lubisz sałatę? -Nie, chuj!!!" czyli zwyczajne "fuj" :). W mojej pracowni cały czas - z większymi i mniejszym przerwami - powstawały nowe meble. Niektórych nie zdążyłam sfotografować,...
Read More