Kredens wiecznie żywy

Kredens wiecznie żywy

Kredens, jak mówi Wikipedia :) to "znany już od początku XV wieku jako mebel skrzyniowy służący do przechowywania sprzętu stołowego. Trzymano w nim także zamknięte potrawy, sprawdzone jako nie zatrute – uwierzytelnione, z czym łączy się źródłosłów jego nazwy (łac. credo – wierzę)". Z czasem kredensy zaczęły przybierać różne formy, bogatsze, bardziej rozbudowane. Trzeba przyznać, że kredensów nigdy dość. Nawet kilka stuleci później nadal goszczą w prawie każdym domu, przybierając najróżniejsze formy. I ja,  gdybym mogła wstawiałabym kredens do każdego pomieszczenia. A gdybym tylko miała dużą łazienkę....yyyyymmmm.....:) W związku z tym, że kredensów nigdy dość w Ma Maison pojawił się właśnie kolejny, jeszcze ciepły :)   Kochani, przed nami długi weekend, życzę Wam zasłużonego wypoczynku i choć trochę słońca :) Serdeczności!!!...
Read More
Czas.

Czas.

Nic tak szybko nie ucieka jak czas - chyba już to pisałam. Znowu jednak naszło mnie na taką refleksję. Dzisiaj dowiedziałam się, że dziewczynka którą jeszcze wczoraj uczyłam angielskiego  właśnie kończy 20 lat (Sto lat Kinga!:)). Jak to możliwe? Jak to możliwe skoro to ja jeszcze wczoraj miałam 20 lat!...jak to możliwe skoro 45 minutowa lekcja trwała całe wieki? Teraz chciałoby się zatrzymać czas. Przynajmniej niektóre momenty. Zegarowi mówię stop jeśli chodzi o dzieciństwo Kajtusia i Florci :)     Serdeczności Kochani! :)    ...
Read More
Kolejny szaruch :)

Kolejny szaruch :)

Halo, halo:) przygotowania do świąt idą pewnie u Was pełną parą:) zastanawiam się nawet czy ktoś tu teraz zajrzy...  No to się na odgrażałam w poprzednim poście, że robię sobie przerwę od bieli i szarości...! i co z tego wynikło :) spójrzcie sami   No więc właśnie :) I na tym koniec. Teraz pędzę stroik Wielkanocny robić, dopóki Florcia śpi - trzeba wykorzystać każdą sekundę:) Do szybkiego usłyszenia! Serdeczności!!!...
Read More
Wiosna ma swoje prawa :) …i NOWY ADRES BLOGA

Wiosna ma swoje prawa :) …i NOWY ADRES BLOGA

  Dzień dobry wszystkim!:) naprawdę nie wiem czy to za sprawą wiosny czy Florci ale naszło mnie na kolory !  Odstawiłam na chwile biele i szarości.   A zaczęło się od chlebaka....Niby zwykły chlebak....ale ile w nim serca! doprawdy wiem o czym mówię :) Prawda S.?       Tak mnie zauroczyły  miętowe i różowe odcienie że musiałam wykorzystać je w szerszej perspektywie. I oto są: TADDDDAAMMMM!!!         Trzy, drewniane i mega wygodne krzesła. Naprawdę cieplej na sercu patrząc na nie:) Z ogłoszeń bardziej przyziemnych: od kilku dniu funkcjonuje nowy adres bloga: www.mamaison.com.pl Dzisiejszy wpis jest pierwszym postem, którego piszę na wordpressie. Działam po omacku, więc wybaczcie wpadki :) Uciekam już, bo bądź co bądź mam w domu 24 dniowego bączka. A kiedy to wszystko zmalowałam? :) Serdeczności Kochani!   ...
Read More