Halo, halo 🙂 jesteście tam? nie zasypało Was?
wczoraj mięliśmy namiastkę zimy:) spadło trochę śniegu, ale to wystarczyło żeby wyciągnąć sanki i zobaczyć radość w oczach 3 latka!  Co to była za frajda! sanki, aniołek na śniegu, „tule” (kule) śnieżne:) zachwytom nie było końca! Dzisiaj już się tak nie pobawimy, bo śniegu prawie nie ma, ale co wczoraj użyliśmy to nasze:)
Chciałam Wam dzisiaj pokazać nową komodę, która pojawiła się w Ma Maison. To jest trzecia taka komoda, którą miałam okazję malować.  Od początku zakładałam, że zostanie pomalowana na biało….no i jest szara! Masz Ci los! Zrobiona na szaro – ale zadowolona!:)
Dawno nie było też żadnych świeczników, prawda? 
Już naprawiam tę zaległość.
Świeżynka. Tadammm:)

Mam nadzieję, że wkrótce znowu poprószy:)
Serdeczności!!!

6 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.