Zrobiona na szaro:)

Zrobiona na szaro:)

Halo, halo :) jesteście tam? nie zasypało Was? wczoraj mięliśmy namiastkę zimy:) spadło trochę śniegu, ale to wystarczyło żeby wyciągnąć sanki i zobaczyć radość w oczach 3 latka!  Co to była za frajda! sanki, aniołek na śniegu, "tule" (kule) śnieżne:) zachwytom nie było końca! Dzisiaj już się tak nie pobawimy, bo śniegu prawie nie ma, ale co wczoraj użyliśmy to nasze:) Chciałam Wam dzisiaj pokazać nową komodę, która pojawiła się w Ma Maison. To jest trzecia taka komoda, którą miałam okazję malować.  Od początku zakładałam, że zostanie pomalowana na biało....no i jest szara! Masz Ci los! Zrobiona na szaro - ale zadowolona!:) Dawno nie było też żadnych świeczników, prawda?  Już naprawiam tę zaległość. Świeżynka. Tadammm:) Mam nadzieję, że wkrótce znowu poprószy:) Serdeczności!!! ...
Read More
Świątecznie:)

Świątecznie:)

Halo, halo:) zbliża się najpiękniejszy czas w roku:) plusem prowadzenia własnej galeryjki, sklepiku jest to, że święta przychodzą dużo wcześniej:) w Ma Maison już bardzo świątecznie! Od kilku dni galeryjkę zdobią świąteczne ozdoby znanej, duńskiej marki Chic Antique, a także moje kotyliony. W tle słychać nastrojową muzykę, a całe wnętrze pachnie pieczonym jabłkiem i cynamonem:) Dynie także otrzymały nieco świąteczną szatę Nie braknie także nowych mebli. Oto najnowsza komoda, która właśnie wyszła z pracowni Czeka mnie jeszcze dekoracja ogrodu, ale to przecież sama przyjemność:)  Czy doczekamy się w końcu śniegu na święta? oj, mam nadzieję! Serdecznie zapraszam Was do siebie, abyście mogli poczuć przedświąteczny klimat, w spokojnej, ciepłej atmosferze:) Wszystkie moje meble dostępne są w galerii oraz tutaj. Serdeczności!!! ...
Read More
Dużo zdrowia!

Dużo zdrowia!

Halo, halo:) Nie było mnie już tak dawno, że nie wiem od czego zacząć... Prosto z mostu. Życie z przedszkolakiem nie jest łatwe. Tak naprawdę to droga przez mękę. Owszem słyszałam wcześniej "jak zacznie chodzić do przedszkola to się dopiero zaczną choroby", ale puszczałam to mimo uszu....a teraz powiem Ci matko przyszłego przedszkolaka "jak zacznie chodzić do przedszkola to się dopiero zaczną choroby". Mamy mniej więcej taki układ: tydzień w przedszkolu, tydzień albo dwa w domu. Właśnie skończyliśmy grypę jelitową tylko po to aby zacząć zapalenie ucha... Z tej to przyczyny galeria Ma Maison została trochę zaniedbana, meble czekają w kolejce, świąt jeszcze nie widać, nowych postów brak....a ja czuję, że opadam już z sił. Jeszcze jedna nieprzespana noc, kolejna choroba i naprawdę skaczę z mostu (a mam dwa obok domu). Eh, to tyle smętów. Do rzeczy. Dzisiaj zdjęcia mebli, które już od jakiegoś czasu stoją w galerii ale dopiero teraz mam chwilę aby je pokazać. Komoda, w kolorze baaaaaaarrrrdddzo bladego różu (nie wiem czy kolor został uchwycony...
Read More