Przyszła pora na ten post…temat spłynął na mnie ot tak! napędziła go sytuacja. Napędziła. Właściwie nie napędziła, bo powinnam napisać o tym już dużo, dużo wcześniej. Jestem jednak cały czas tak zaabsorbowana galerią, meblami że zapomniałam po co to …. a właściwie dla kogo to wszystko. Nie tylko dla mnie. Dzięki swojej pasji, a teraz […]

Więcej →

Halo, halo ok, już kilkakrotnie deklarowałam że lubię jesień – wyjątkami są takie dni jak wczoraj – deszcz, deszcz, cały dzień deszcz…. Pod koniec jesieni tęsknię do śnieżnej zimy, w okolicach lutego marzę o wiośnie, a blisko wakacji chcę już tylko upalnych dni! wiadomo, że kobieta zmienną jest:) Dzisiaj na szczęście świeci już słońce i […]

Więcej →