Halo, halo!

Jutro pierwszy dzień astronomicznego lata:) Odliczam dni do urlopu, a w tym roku zaczyna się wyjątkowo wcześnie! i przyznam, że potrzebuję go jak nigdy dotąd….

Tymczasem, trafiałam na istną perłę 🙂 zabytkową, dębową komodę. Zazwyczaj maluję meble stylizowane, a tym razem trafił się prawdziwy rarytas. Autentyk 🙂

Tadammmmmm!!!

Ładna? Ładna…:)
Właśnie skończyłam także małe komódki dla przesympatycznej Anki 
z bloga http://annaferrero.blogspot.com/
Żałuję, że nie zrobiłam zdjęć „przed”, bo zmieniły się nie do poznania!

 

Serdeczności!!!
Komoda „perełka” dostępna tutaj

7 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.