Halo, halo           zastanawiałam się czy jeszcze „przed” zdążę coś napisać…Wtajemniczeni wiedzą, że pisząc „przed” mam na myśli – przed oficjalnym otwarciem małej galeryjki. Praca wre! oczywiście jak to w życiu bywa – nic nie idzie zgodnie z planem. Właściwie mam w tej sytuacji dwa wyjścia – usiąść i płakać albo […]

Więcej →