Co ja zrobię, że uwielbiam je robić…. zauważyłam, że świecznikowy szał dopada mnie właśnie w okolicy jesieni, rok temu było dokładnie to samo. Pewnie brak słońca i chęć jakiejkolwiek namiastki ciepłego światła wciąga mnie w ich tworzenie:)  Poniżej świecznik numer…było ich tyle, że sama już nie wiem który……:) ….wiecie, że w domu nie został mi […]

Więcej →

Halo, halo kobieta zmienną jest! to fakt….ale też prawdą jest, że gusta i smaki się zmieniają. Ja na przykład jako dziecko nie jadłam bananów – jak mogłam? teraz je uwielbiam. Nie jadłam kaparów – teraz dodawałabym je do każdej potrawy. Nie lubiłam koloru złotego…….a teraz? no właśnie…… Wzięło mnie na złoto! nie lśniące, błyszczące złoto, […]

Więcej →

Halo, halo:) Ach, jakże chwytliwy tytuł posta napisałam – doprawdy Malwina -trochę wysiłku… Wybaczcie tę niemoc słowną – potrzebuję tylko więcej snu……Niemniej jednak  zrobiłam właśnie kolejny świecznik ścienny i kilka ramek.  W ostatnich dniach pogoda nas rozpieszcza, udało mi się więc zrobić kilka zdjęć w promieniach słonecznych 🙂 W sklepach pojawiły się już ozdoby bożonarodzeniowe […]

Więcej →