Halo, halo:)
całe szczęście styczeń za nami – mamy luty- wytrwałam, przetrwałam! 🙂 o dziwo, minął mi bardzo szybko, a to wszystko przez nawał pracy.
Dzisiaj chcę Wam pokazać kolejne krzesła. Tym razem w kolorze jasnoszarym. Muszę przyznać, że są to moje ulubione krzesła, które do tej pory robiłam. Żal było się rozstać…:)

Miłego poniedziałku:)

Serdeczności!!!


14 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.