Halo, halo

jak się macie? końcówka zimy zawsze daje się we znaki, ale spokojnie już z górki…już za chwilę, za momencik….
Mnie nadal pochłania praca przy jednym zleceniu, mam nadzieję, że niedługo będę mogła pokazać Wam parę fotek. 


Ostatnio powstały do gabinetu (tak, tak jest to gabinet) dwie witrynki. Lekkie, ludwikowskie. Jedna w wersji kremowej, druga w kolorze szaro-kremowym. Oceńcie sami. Która bardziej przypadła Wam do gustu? Nie udało się niestety zrobić żadnej aranżacji, witrynki są więc sauté 🙂



Serdeczności!!!:)

 

13 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.