Halo, halo:) niestety nie jestem na blogu tak aktywna jakbym chciała. To nie oznacza, że nic nie robię. Wręcz przeciwnie. Jestem pracusiem od świtu do nocy. Serio! I w nocy zresztą też, bo Kajt nadal urządza nam pobudki. Pracuję właśnie nad większym projektem, prawdopodobnie jednak zajmie mi to dłuższą chwilę, dlatego żeby nie wyjść na leniucha  pokażę […]

Więcej →

Halo, halo! Przyznacie, że sercem każdego domu jest stół. Duży, stabilny, wygodny. Oj, marzył mi się taki stół od dawna…ten, który stał w naszym pokoju nie był zły, ale kręciłam na niego nosem…że nie rozkładany, kształt nie ten, kolor taki sobie….. w internecie można znaleźć piękne stoły w umiłowanym przeze mnie stylu, ale ceny porażają! […]

Więcej →