No i okazało się, że moja przygoda z szyciem nie skończyła się na roletach. Wczoraj uszyłam poduchę na krzesło. Od dawna marzyłam o takiej, jednak muszę przyznać, że ceny interesujących mnie poduszek w sklepach internetowych są kosmiczne.  W pokoju Kajetana stoi krzesło, które z praktycznego punktu widzenia musi tam stać, nie jest jednak zbyt ładne. […]

Więcej →

Rzecz niesłychana – roleta Kajetana. Nie wierzę. Uszyłam roletę:) Fakt, że uszyłam cokolwiek graniczy z cudem! naprawdę nie mam ręki do nitki i igły, o maszynie nie wspominając… a tu proszę…..wyszła spod mojej ręki – roleta Kajtowa 🙂  O, nie powiem walczyłam, walczyłam z maszyną – ja swoje, ona swoje:) na szczęście otrzymałam fachową pomoc […]

Więcej →

Ale sobie lustro wycyganiłam! 🙂 E, zaraz wycyganiłam – zwyczajnie, kulturalnie wyciągnęłam od mamy. Lustro, o którym jest dzisiejszy post to tak naprawdę środkowe skrzydło drzwi od starej szafy. Niestety ze starej szafy zachowały się tylko te drzwi, reszty nie zdążyliśmy uratować…. Ucieszyłam się, bo nie mięliśmy lustra w sypialni. Naprawdę miałam zamiar powiesić je właśnie tam. […]

Więcej →

Pokój. Wyjątkowy. Dużymi krokami zbliżamy się do końca remontu. Ściany pomalowane, podłoga zmieniona. Okiennice wiszą. I to okiennice najbardziej cieszą nasze oko. Inspiracje zaczerpnęłam od Jerzynki z bloga http://wietrzneprzemeblowania.blogspot.com . Bardzo podoba nam się efekt końcowy upiększonego okna, mam nadzieję że Wam także. Póki co wersja na surowo:)  Zapewniam jednak, że przyjdzie czas na dodatki 🙂 Sufit […]

Więcej →

Pokój. Wyjątkowy. Winna, tak jestem winna zbyt małej ilości postów od jakiegoś czasu, ba! od kilku miesięcy…..ale to wszytko przez Niego 🙂 Kajetanowi nie zawsze podoba się moje hobby i przy zbyt dużej ilości czasu spędzonej na szlifowaniu, postarzaniu, malowaniu i upiększaniu daje mi jasno do zrozumienia, że mam zrobić przerwę, zjeść czekoladę i położyć […]

Więcej →