Na ukojenie zszarpanych nerwów……apteczka

Oj,tęskno mi do wiosny. Coraz więcej rzeczy zaczyna mnie drażnić, a to chyba przez brak słońca i związanej z nim energii.
Ostatnio prawie wpadłam w szał gdy nie mogłam otworzyć szuflady z lekarstwami (i gdzie tu brak energii, skoro mowa o szale;)) Gdzieś z tyłu utknęło jakieś opakowanie od tabletek i blokowało całą szufladę. Zdarzyło mi się to kilka razy i w pewnym momencie myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok! O, nie, nie, nie przecież nie będę się denerwowała z powodu takiej błahostki.Oddychaj, licz do dziesięciu, myśl…. Trzeba sobie sprawić szafkę na lekarstwa!!!:)  Jak pomyślałam tak też zrobiłam:)
I oto są




Dodatkowo do waniliowej apteczki powstał wieszaczek

Najwidoczniej nie tylko ja borykałam się z kwestią upchania lekarstw, gdyż apteczki przez mnie zrobione rozeszły się w mgnieniu oka:) Radość ogromną przeżywam,że zdobią teraz czyjeś wnętrza! A apteczkę dla siebie przecież jeszcze zrobię…:) 

To był bardzo pracowity tydzień. Na specjalne zamówieni zrobiłam jeszcze jedną szafeczkę, na skarby – poważna sprawa:)



świeczniki ścienne zrobione z kawałka deski i elementów od drewnianych karniszy



Chciałabym jeszcze pokazać jak damy z ostatniego posta prezentują się w sypialni właścicielki


Nieźle, prawda?:)

Ach, jeszcze lustra chciałam pokazać……następnym razem obiecuję:)

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, za obserwowanie bloga. Buuuuuzzzziiiiooooollllleeeee!!!
Ps. Jeśli szukacie efektywnego oświetlenia zapraszam tutaj
Pozdrawiam! Miłego wieczoru!:)

I

25 Replies to “Na ukojenie zszarpanych nerwów……apteczka”

  1. Świetne te apteczki, aż mnie zawstydziłaś, bo… dokładnie coś takiego sobie wymyśliłam jakiś czas temu, szafeczkę ze starą "apteczną" grafiką (grafikę nawet już znalazłam) – ale z realizacją jakoś opornie mi szło 🙂 Teraz to już koniecznie muszę odrobić te zaległości. W każdym razie pięknie to zrobiłaś i te grafiki są rewelacyjne!

    1. Dziękuję:) no to teraz będę śledziła Twoje apteczkowe poczynania:)Trzymam kciuki! pozdrowienia

  2. Malwin – z tą apteczką to złośliwość rzeczy martwych po prostu! Chyba się do Ciebie na jakiś kurs zapiszę! Cudna apteczka! Pozdrawiam, Łobudka 🙂

    1. Moniś, ależ ja Ciebie z chęcią przekursuje:)Dzia:*

  3. Fajny pomysł ze świecznikami 🙂

    1. Dziękuję:)Muszę przyznać, że też jestem zadowolona z efektu!było z nimi trochę zabawy.Pozdrowienia!

  4. Witaj, Malwinko 🙂 bardzo dziękuję z odpowiedź, skuszę się na pewno, tylko namierzę drukarkę laserową. Szafeczki są obłędne, cudne rzeczy potrafisz zrobić ! Wielkie brawa !!! Pozdrawiam cieplutko – M.

    1. :)dziękuję! zostawiłam Ci małą podpowiedź na mailu. Miłej niedzieli!:)

  5. Szafeczki świetne! Bardzo praktyczne. Dobrze jest też posegregować lekki i pogrupować w koszyczkach. Wtedy w szafeczce na półeczkach też będzie panował porządek 🙂
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    http://www.WnetrzaZewnetrza.pl

  6. Dziękuję:) i właśnie taki mam plan:) takie spóźnione postanowienie noworoczne ;)Pozdrowienia!

  7. Malwinko super pomysł i wykonanie …tej apteczki …Świeczniki ekstra …lubię jak coś się tworzy z niczego…Miłej niedzieli …buziaki pa…
    PS. Jak byś mogła zlikwidować w komentarzach tą zgadywankę literowo -cyfrową , bo nawet w okularach mam problem… Było by szybciej komentować…

  8. Coś z niczego olbrzymia sztuka – świeczniki super bombowe, dlatego zawsze chomikuję te wszystkie niepotrzebne rzeczy "na wszelki inspiracyjny wypadek " 🙂 Apteczki pomysłowe, pięknie wykonane, ta wanilia na apteczkach od razu przywołała mi na myśl lody…. a dupeczka rośnie 🙂

    1. No tak z Twoich zapasów to byśmy dom wybudowały;)Mówię Ci 2013r. to sezon na brazylijskie, pełne tyłki:)

  9. Ale śliczności. Taka szafeczka-apteczka jest bomba!

    1. Dziękuję za odwiedziny i komentarz:)Pozdrawiam serdecznie

  10. Malwino, świetne szafeczki – apteczki! A świeczniki – wspaniały pomysł! Nie mogę wyjść z zachwytu nad tym, co stworzyłaś:) Pozdrawiam serdecznie:)
    Agnieszka

  11. Zazwyczaj czytam komentarze przed snem….bo jak przeczytam tak miłe słowa jak Twoja to od razu łatwiej się zasypia:)Dziękuję!

  12. To ja jeszcze coś dorzucę:) Wszystko pięknie wykonane! Bardzo mi się spodobał Twój pomysł na świeczniki!!!

    1. Dziękuję, dziękuję!:)Pozdrawiam!

  13. Apteczki rewelka, a co do świeczników to ….
    baaardzo pomysłowe. Mogę skorzystać z pomysłu?
    Pozdrawiam!

    1. Koniecznie:)będę czekała na wykonanie:)Pozdrawiam

  14. Napracowałaś się… Szafeczki piękne.
    Pozdrawiam 🙂

    1. Oj, tak. Chociaż w trakcie pracy byłam jak w transie:)strasznie ciekawił mnie końcowy efekt….a potem padłam na twarz;)Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!:)

  15. Witaj, zobaczylam link do Twojego bloga w Werandzie :))
    wspaniale tworzysz Cuda! inspirujesz!:D

    pozdrawiam serdecznie:))

  16. Spłonęłam burakiem czerwonym:)Dziękuję za ciepłe słowa:)Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: